Nauka śpiewu od zawsze budziła wielkie kontrowersje, często uważano, że jest to rozrywka dla wybrańców lub osób szczególnie uzdolnionych a nie zwykłych śmiertelników.
Zadziwiające, że słysząc o kimś kto uczy się śpiewu często myślimy, że to nie dla nas, że jesteśmy za starzy lub za młodzi. Dopadają nas myśli w stylu: a po co uczyć się śpiewać skoro i tak nigdy nie wystąpię w żadnym talent show? I często te natrętne myśli potrafią nam zepsuć ogląd sytuacji i odebrać nam marzenia.
Kto może uczyć się śpiewu?
Powstaje pytanie czy śpiew jest umiejętnością daną nam od Boga czy możemy ją wytrenować?
Często słyszymy, że trzeba mieć talent bo inaczej nic ale to absolutnie nic z tego nie będzie, jeśli anioł nie trącił Cię magicznym skrzydłem w trakcie rozdawania talentów to już przepadłeś/aś!
Żadne ciężkie i trudne lekcje nie pomogą Ci w zdobyciu pięknego głosu!
A teraz już całkiem na poważnie!
Śpiewu może nauczyć się absolutnie KAŻDY! I to praktycznie w każdym wieku! Serio! Nie jesteś ani za stary ani za młody, więc tą wymówkę możemy już wyrzucić do kosza! Pora rozprawić się z kolejnymi.

Wymówka nr 1: Jestem za młody/za młoda!
To wspaniale, że jesteś młody/a! Wierz mi, że po 30-stce już cokolwiek człowiekowi doskwiera ale to nie znaczy, że już nic w życiu nie może zrobić. Tak samo jest w przypadku osób młodych. Jeśli masz 5-15 lat i uważasz, że to za wcześnie to ok. Wszystko jednak zależy od tego co chcesz zrobić ze swoimi marzeniami.
Zaufaj mi jeśli w młodym wieku nie spróbujesz podążać za swoimi marzeniami to w starszym wieku będzie tylko gorzej bo może pojawić się wiele dystraktorów i rozproszeń (rodzina, praca, rachunki, studia itp) co zdecydowanie uszczupli Twój limit czasowy 🙂
Teraz masz wspaniały czas, żeby beztrosko rozpocząć swoją naukę i czerpać z tego masę korzyści 🙂 Nie wspominając już o tym, że lekcje śpiewu to świetna sprawa a także możliwość zdobywania większej pewności siebie 🙂
Wymówka nr 2: Jestem za stary/za stara!
Ja swoją przygodę ze śpiewaniem rozpoczęłam w wieku 7 lat, więc generalnie dość wcześnie. Miewałam jednak przez te wszystkie lata różne momenty i nieraz wątpiłam w to czy śpiew i rozwijanie się w tym kierunku jest dla mnie. Jak jednak widzisz mimo, że mam teraz 31 lat cały czas się uczę i szkole innych.
Niech za wspaniały przykład posłuży Ci informacja, że moja najstarsza uczennica, która chciała rozwinąć swój głos miała 65 lat 🙂 W każdym wieku warto nad sobą pracować, szczególnie, że głos jest (oprócz oczu oczywiście) zwierciadłem naszej duszy i nośnikiem naszych emocji.
Nie wspominając o tym, że piękny głos potrafi wspaniale flirtować, przekonywać, sprzedawać, uwodzić i uszlachetniać wszelkie słowa.
Piękny głos to również pewność siebie. Warto więc posiąść tę umiejętność do poprawy życia zawodowego a także prywatnego.
Wymówka nr 3: Nie mam wykształcenia muzycznego.
Aby pięknie śpiewać lub mówić NIE POTRZEBUJESZ wykształcenia muzycznego typu: studia wyższe, ognisko muzyczne czy 1 i 2 stopień szkoły muzycznej. Może to zabrzmi jak herezja ale zazwyczaj z nut śpiewa się w teatrze lub operze a muzyka rozrywkowa na początkowym etapie nie wymaga znajomości nut.
Ważne jest aby mieć: słuch muzyczny na jakimś określonym poziomie, chęci do pracy, umiejętność autokorekty i chęć wprowadzenia zmian w swoim sposobie mowy czy śpiewu. Na samym początku nie potrzebujesz wykształcenia muzycznego aby zacząć, więc nie pozwól aby ta myśl ograniczała Cię w Twoim działaniu. Ja w wieku 7 lat też wykształconym muzykiem nie byłam ale prężnie działałam 🙂
Wymówka nr 4: Śpiew jest dla dzieci!
Gdyby śpiew był tylko dla dzieci to skąd w naszej telewizji mnogość takich programów jak Voice of Poland i Voice Senior, Mam talent, Must Be The Music i Twoja Twarz Brzmi Znajomo? O ile mnie wzrok i słuch nie myli to koncerty zazwyczaj dają w większości osoby dorosłe a klasyczne kapele przez całe życie pracują nad swoimi występami.
W dziecięcym wieku śpiew jest wspaniałą przygodą, radością, umuzykalnieniem i uwrażliwieniem na piękno muzyki a w dorosłym życiu gdy człowiek już świadomie postrzega swoje ciało jest wspaniałą podróżą wgłąb siebie. Ten kto nie odkrył swojego prawdziwego głosu zawsze będzie szukał sposobów aby siebie odnaleźć a lekcje śpiewu to super alternatywa dla poznania siebie samego poprzez muzykę!
Wymówka nr 5: Nie mam na to czasu!
W świecie wielu inspiracji i jeszcze szybciej gasnących motywacji może nam się wydawać, że śpiew to zajmuje nam w ciągu dnia conajmniej z 5 godzin!
Jeśli nie jesteś trenerem głosu tak jak ja i nie śpiewasz razem z wokalistami to wierz mi, że jak na swój dzienny trening głosu nawet początkowo będziesz poświęcać 15 minut dziennie to będzie wspaniale!
15 minut= 3 śmieszne filmy na YouTube lub 15 minut= przemyślana rozgrzewka + 2 piękne piosenki
To Ty wybierasz na co poświęcasz swój czas więc WYBIERAJ MĄDRZE!
JEŚLI CHCESZ SPRÓBOWAĆ LEKCJI ŚPIEWU ZE MNĄ ZERKNIJ tutaj i dowiedz się jak wygląda oferta studia dla wokalistów.


